W Elblągu postawiono koksowniki.
Już od dłuższego czasu, bo prawie od dwóch tygodni nasz kraj nawiedziła zima z siarczystymi mrozami. Temperatura waha się od minus 15 do minus czasami nawet ponad 20 stopni. W związku z tym władze Elbląga postanowiły (w końcu) na ulicach Elbląga w najbardziej uczęszczane miejsca postawić koksowniki. Co to są koksowniki? Jest to taki piecyk, w którym pali się koksem by przypadkowi przechodnie mogli się ogrzać. Jest to bardzo przydatna sprawa, ponieważ podczas takich mrozów bardzo istotnym jest by mieć gdzie się ogrzać, gdy jeszcze długa droga do domu przed nami. A jak wiadomo tegoroczna zima i mrozy związane z nią pochłonęły już kilka ofiar. Głównie bezdomnych. Dzięki takim piecykom stojącym na ulicach naszego miasta można będzie temu zapobiec, ponieważ może się przy nich ogrzać każdy przechodzień. Mieszkańcy Elbląga są wdzięczni, aczkolwiek moim i na pewno wielu elblążan zdaniem powinny one stanąć na ulicach miasta o wiele wcześniej, czyli na początku mrozów. Ale dobre i to.
Koksowniki w naszym mieście jak donosi portel.pl ustawione zostały przy miejskim targowisku, na Planu Słowiańskim i Placu Dworcowym, na pętli tramwajowej przy ulicy Saperów oraz na przystanku tramwajowym w okolicach Centrum Handlowego Ogrody. Czyli tam, gdzie zazwyczaj przebywa najwięcej osób. A więc drodzy elblążanie, teraz możecie cieszyć się ciepłem już nie tylko w domowym zaciszu ale także w drodze do domu przez zmarznięte ulice Waszego miasta