Czwartek, 17 maj 2012 ,

ANIME TO NIE CHIŃSKIE PORNO-BAJKI

Dodano: 2010-08-15 12:53:28
Tagi: anime

Ocena/Liczba głosów: 0/0 razy

Bo nie chińskie a japońskie. A tak serio to po za  anime nazywamy japońską animacje (w samej Japonii anime to wszystkie kreskówki, bajki również te zagraniczne). Kiedy z kimś rozmawiam i jest ciekawy na czym polega ta moja pasja to wymieniam: "Czarodziejkę z Księżyca", "Dragon Ball" czy "Rycerzy Zodiaku". Wiele osób miało kiedyś do czynienia z anime choć nie mają o tym pojęcia. Na kanale RTL7 a następnie początkowo na TVN7 nadawano właśnie "bajki" (fani mnie zlinczują za to określenie) z Japonii. Wtedy po prostu nikt się nie interesował skąd pochodzą. 

Dzisiaj wiedza na ten temat się rozwija, coraz więcej osób świadomie ogląda anime. Nadal jednak pokutuje ten czas kiedy "Pokemony" czy "Naruto" były jedynymi przedstawicielami tego gatunku, który był rozpoznawany jak coś od Japończyków. A to jednoznacznie kojarzy się z bajkami dla dzieci. Do tego znajomi czasem pytają mnie czy to animowane porno, które kiedyś widzieli to też anime. Więc tak, konkretnie nazywa się to "hentai" (z japońskiego zboczony, wypowiadane w stosunku do osób). Można powiedzieć, że hentai to jest jednym z gatunków anime bardzo chętnie wydawanych. A gatunków jest mnóstwo dlatego każdy może tutaj znaleźć coś dla siebie, tak samo jak z filmami. Zaczynając od tych najzwyklejszych jak: romans, komedia, dramat, parodia, fantasy, horror, przygoda, akcja. Przechodząc do tych bardziej specyficznych dla anime jak: ecchi (komedia o zabarwieniu erotycznym, w której główny bohater upadając zawsze robi to na biedną niewiastę, przy czym jego ręka zawsze natrafia na jej biust, a idąc ulicą wiatr zawsze podwieje dziewczynie spódniczkę i odsłoni jej majtki za co oberwać się musi najbliżej stojącemu bohaterowi płci męskiej), mecha (oznacza to wielką humanoidalną maszynę bojową, którą kieruje człowiek), seinen (występuje w nich erotyka, przemoc), shoujo (coś dla dziewczyn, pokrewne z romansem), shounen (dla chłopców, przygoda i akcja, większość z nich ma ponad 100 odcinków), i przechodząc do tych chyba najciekawszych: yaoi i yuri, pierwsze odnosi się do dramatycznej miłości dwóch osobników płci męskiej a drugie do dwóch dziewczyn. Można się domyśleć, że są to gatunki bardzo kontrowersyjne, yaoi oglądają głównie kobiety a yuri zachwycają się mężczyźni. Warto zaznaczyć, że Japończyków nie powinno się próbować zrozumieć. W większości tych kategorii pojawia się fanserwis, jest dosłownie wszędobylski. Seria, która ma słabą fabułę dobrze się sprzedaje gdy ma chociaż parę ujęć damskiej bielizny, lub wspólnej kąpieli młodych dziewcząt, które lubią porównywać wielkość swojego biustu oczywiście poprzez dotyk. 

I jak po tym wszystkim wytłumaczyć komuś, że anime nie jest zboczoną kreskówką? Ciężko, zwłaszcza, że sama zdaję sobie sprawę, że niestety nowe serie, które wychodzą są głównie ecchi. Bo to się sprzedaje. Wtedy jednak można sięgnąć do tych perełek, których nie brakuje. Ze względu na mnogość anime, każdy znajdzie coś dla siebie. Jeśli macie trochę wolnego czasu i lubicie próbować nowych rzeczy to spróbujcie obejrzeć jakieś anime. Z całego serca polecam: "Grobowiec Świetlików" (Grave of the Fireflies), piękna historia, która rozgrywa się podczas II wojny światowej. Ten zdobywca Oskara opowiada o dwójce dzieci pozostawionych samym sobie. I w ogóle wszystko co wyszło ze studia Ghibli. Jest mnóstwo stron na, których można obejrzeć anime online. 

Może mieliście kiedyś do czynienia z "Ruchomym zamkiem Hauru", "Podniebną pocztą Kiki", "Narzeczoną dla kota", czy kolejnym zdobywcą Oskara "La Maison en Petits Cubes". Niektóre z nich były kiedyś emitowane w kinach, czy telewizji, niestety większość została wydana na DVD przez co nie było o nich tak głośno. Warto próbować czegoś nowego. Ja kiedyś też pytałam kolegę co widzi w tych "bajkach". Przestałam jak sama obejrzałam i wciągnęłam się na dłużej. Chyba nie warto oceniać czegoś czego nie znamy nie? 



wykop.pl twitter.com facebook.com śledzik.com gg digg.com google.com blip.pl

DEBATA STUDENTÓW:

student, komentarze
Dodaj swój komentarz!

REKLAMA

Jeżeli jesteś zainteresowany współpracą w zakresie promocji Twojej Firmy, Uczelni lub Instytucji w portalu student.pl zgłoś się do naszego Biura Reklamy:
e-mail: biuro@student.pl;
telefon: +48 505 416 199.
Serdecznie zapraszamy!

Kontakt | O nas | Partnerzy | Regulamin | Praktyki | Kursy maturalne | Promocja | Reklama | Mapa Serwisu | Pomoc

Copyright © 2010 - 2012 student.pl korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
Wszelkie prawa zastrzeżone! Kopiowanie, powielanie i wykorzystanie zdjęć, tekstów bez zgody autora zabronione.

student.pl w sieci:
student.pl na facebooku student.pl na naszej klasie
student.pl

Fundusze Europejskie - dla rozwoju innowacyjnej gospodarki