Zdaniem Edmunda Husserla, w Europie narodziła się idea życia w prawdzie. W prawdzie zaś żyje ten, kto żyje racjonalnie. Rozum odgrywa w dziejach Starego kontynentu szczególne znaczenie. Problemem Europy zaś, jest problem historii ducha. „Europa” to jedność duchowego życia, działania, tworzenia, wraz ze wszystkimi celami. Wszystkich i wszystko w Europie łączy wspólny charakter. W swych rozważaniach filozof cofa się do okresu staro-greckiego, w którym to myśliciele z półwyspu bałkańskiego, stworzyli naukę racjonalną, ścisłą, na bazie której nowożytna nauka zbudowała myśl uniwersalną, na której oparła następnie całą swoją technologię. Husserl twierdził także, że wiedza jaką posiada człowiek, jest tylko wtedy prawdziwa, kiedy pozostaje w ścisłym związku z filozofią, czyli jej podłożem. Zadaniem filozofii jest funkcja swobodnego i uniwersalnego namysłu teoretycznego, który zawiera wszelkie ideały oraz wszech-ideał, a zarazem całość wszystkich norm. Tylko dzięki stałej refleksyjności, filozofia może być poznaniem uniwersalnym. Jest ona kulturą idei i jako jedynej nauce, nie są jej obce zdania nieskończone, uniwersa przedmiotów idealnych, które zawierają w sobie nieskończoność. Świat przednaukowy zdaniem Husserla, był światem skończonym.
Odnosząc się do czasów nam współczesnych, źródłem problemów obecnego myślenia jest naiwność nauki obiektywistycznej, która to, co nazywa obiektywnym światem, uważa za uniwersum wszystkich bytów, nie zważając na to, że sama tworząca naukę subiektywność nie może dojść swych praw w żadnej nauce obiektywnej. Zdaniem Husserla, istnieją dwa wyjścia z europejskiego sposobu istnienia. Pierwszym z nich, jest upadek Starego kontynentu, drugim natomiast wyobcowanie ze swego racjonalnego sensu życiowego.