ROZPRASZACZE - OGRANICZONA AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA
Dziś kolejna porcja „grzechów głównych” studentów, które utrudniają naukę. Pierwszy z nich to tzw. „rozpraszacze” z otoczenia. Zagracone i niedostosowane do wysokości oczu biurko, źle oświetlone, duszne pomieszczenie, niewygodne krzesło, praca w miejscu kojarzonym przez nas z jedzeniem, spaniem czy innymi „czynnościami nienaukowymi” to warunki mało wspierające koncentrację.
Zamiast tego warto postarać się, aby w pomieszczeniu sprzyjającym nauce:
-temperatura nie przekraczała przedziału 19-25°C;
-stół/biurko i krzesło/fotel powinny być dostosowane do wysokości czytającego/piszącego tak, by odległość oczu od tekstu nie zawierała się w przedziale ok. 30-35cm;
-optymalna odległość między oświetlającą lampą a biurkiem to 35-50cm, dobrze, aby biurko było w matowym kolorze i nie odbijało zbyt jaskrawie światła;
-lampa dla praworęcznych powinna rzucać światło od lewej strony, a leworęcznym odpowiednie jest ułożenie źródła światła z prawej;
-wyłączone były wszelkie rozpraszacze w postaci telefonów, radioodbiorników, komunikatorów internetowych, telewizji, gier komputerowych, odciągającej uwagę muzyki ( badacze dla lepszego funkcjonowania poznawczego zalecają słuchanie utworów W.A.Mozarta, J.S.Bacha ) czy innych dystraktorów (czynników osłabiających koncentrację uwagi).
Drugi z omawianych dziś „grzechów” to ograniczona aktywność fizyczna.
W wielu badaniach dowiedziono korzyści z przyjemnego niezbyt forsownego uprawiania aktywności fizycznej dla poprawy pamięci i zdolności koncentracji. Jazda na rowerze, spacery, taniec, gimnastyka, tenis stołowy czy inne mało zagrażające kontuzją dyscypliny sportowe (aby nie dopuścić do urazów ciała, zwłaszcza głowy) usprawniają przepływ krwi, sprzyjają dotlenieniu organizmu, zwłaszcza żarłocznych na tlen neuronów, poprawiają ogólną wydolność człowieka.
Co więcej, ćwiczenie czynności związanych z utrzymaniem równowagi, koordynacją wzrokowo-ruchową i angażowaniem różnych partii ciała doskonali działanie móżdżku, który odpowiada m.in.za regulację procesów przetwarzania informacji, zwracania uwagi na bodźce zewnętrzne i selekcję informacji, planowanie, organizowanie czasu czy ocenę sytuacji. Poza tradycyjną gimnastyką fizyczną istnieją ćwiczenia tzw. Gimnastyki Mózgu, zapoczątkowane przez Paula Dennisona, usprawniające koncentrację uwagi (znaleźć je można w książkach poświęconych kinezjologii, jak i w pracy Daniela G. Amena: „Zadbaj o swój mózg”).
TEKST: Agata Katarzyna Tomczyk
Psychoterapeutka poznawczo- behawioralna
Pracownia Poznawczo-Behawioralna