Czwartek, 17 maj 2012 ,

KAŻDY INNY, WSZYSCY RÓWNI

Dodano: 2011-04-13 12:58:35
Tagi: reportaż, kalectwo, proteza, Bydgoszcz, koszykówka

Ocena/Liczba głosów: 4.3/3 razy

Jest dowodem na to, że tylko nasza psychika stwarza bariery. Niezależnie od tego, jak bardzo świat się zamknie na niego i resztę "innych", nie traci nadziei. Bo inny to „wyróżniający się”, nie „gorszy”.

Godzina osiemnasta, chłodny, wiosenny dzień, autobus prawie pusty. Jedno z miejsc zajmuje zamyślony blondyn z długą grzywką, wchodzącą mu do oczu. Instynktownie przysiadam się do niego. Przystojny, młody, zdrowy… Ale tylko na pierwszy rzut oka. Poprawia nogawkę spodni. Błysk metalu i chwila czasu na wysnucie refleksji. Wniosek: proteza.

- To było jakoś po maturze – zaczyna opowiadać, zauważywszy, że widziałam jego „defekt”. – Rodzice obiecali, że jeśli zdam ją bardzo dobrze, dostanę skuter. I dostałem…

Jeszcze nigdy nie spotkałam tak otwartej osoby. Kuba ma dwadzieścia dwa lata, a już zdążył otrzeć się o śmierć. W pierwszym tygodniu po otrzymaniu wymarzonego prezentu uległ wypadkowi – skuterem wjechał pod samochód ciężarowy. Kilka poważnych operacji, kilkanaście zabiegów… Rany w nodze nie chciały się goić, były zainfekowane. Rekonstrukcja ubytku tkanek po urazie przygotowała go do protezy kończyny.

- Przez pierwsze pół roku czułem się jak więzień we własnym ciele – wspomina Kuba. – Poruszałem się tylko i wyłącznie na wózku, uzależniony od pomocy innych i desperacko pragnący przebudzenia się z tego koszmarnego snu.

Dzisiaj patrzy na świat optymistycznie. Na pewien czas wycofał się ze świata, ale zrozumiał, że ma wybór i ogranicza go jedynie strach. To było punktem przełomowym, dało mu siłę, by żyć dalej, „chwytać dzień”.

- Na torbie mam przypinkę z napisem „każdy inny, wszyscy równi” – tłumaczy chłopak, pokazując swój „talizman”. – Ilekroć jest mi smutno lub źle z powodu mojej odmienności, zerkam na torbę i się uśmiecham. 

Na jednym z portali internetowych poznał swoją dziewczynę. Są razem od ponad roku i świata poza sobą nie widzą.

- Ania jest najpiękniejszą i najwspanialszą dziewczyną, jaką znam. Jest zdrowa i nigdy nie dała mi odczuć, że w jakiś sposób przeszkadza jej moje kalectwo. Jestem szczęściarzem. Być może zabrzmi to dziwnie, ale jestem wdzięczny za ten wypadek. Gdyby nie on, nigdy nie poznałbym miłości swojego życia. Wcześniej po prostu nie miałem czasu na czatowanie w sieci.

Przed wypadkiem był sportowcem i marzyła mu się kariera zawodowego koszykarza.

- Trochę pokrzyżowało mi to plany, ale otworzyło też oczy na nowe możliwości. Sportowcem może i nie zostałem, ale pracuję jako dziennikarz sportowy – opowiada Kuba z uśmiechem.

Magnetyzujące spojrzenie, błysk w oku, subtelny uśmiech… Ten młody bydgoszczanin nie zamierza się poddawać. Dawne marzenia zastąpił nowymi, znalazł też miłość.

- Jakkolwiek bardzo świat zamknie się na nas, innych, jeśli tylko my dostatecznie się przed nim otworzymy, droga do normalnego życia stanie przed nami otworem. Bo nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.



wykop.pl twitter.com facebook.com śledzik.com gg digg.com google.com blip.pl

DEBATA STUDENTÓW:

student, komentarze
Dodaj swój komentarz!

REKLAMA

Jeżeli jesteś zainteresowany współpracą w zakresie promocji Twojej Firmy, Uczelni lub Instytucji w portalu student.pl zgłoś się do naszego Biura Reklamy:
e-mail: biuro@student.pl;
telefon: +48 505 416 199.
Serdecznie zapraszamy!

Kontakt | O nas | Partnerzy | Regulamin | Praktyki | Kursy maturalne | Promocja | Reklama | Mapa Serwisu | Pomoc

Copyright © 2010 - 2012 student.pl korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
Wszelkie prawa zastrzeżone! Kopiowanie, powielanie i wykorzystanie zdjęć, tekstów bez zgody autora zabronione.

student.pl w sieci:
student.pl na facebooku student.pl na naszej klasie
student.pl

Fundusze Europejskie - dla rozwoju innowacyjnej gospodarki