Zapisz się do newslettera
Podaj swój adres e-mail poniżej i zapisz się do naszego newslettera

Pamiętam ten stres, kiedy wyniki pierwszej rekrutacji nie poszły po mojej myśli. Jeśli u Was jest podobnie, weźcie głęboki oddech. Na przełomie sierpnia i września polskie uczelnie odblokowują dostęp do kont w systemie IRK ERK, co oznacza, że rusza rekrutacja uzupełniająca na studia. To świetna wiadomość dla każdego tegorocznego maturzysty. Na wydziałach wciąż czekają na Was wolne miejsca na studiach, a my mówimy o puli ponad 1300 wakatów! Taki dodatkowy nabór to ratunek przed nieplanowanym gap year, szansa na totalną zmianę decyzji i świetna okazja do zdobycia indeksu na kierunkach obcojęzycznych.
Druga tura rekrutacji 2026 startuje pod koniec wakacji, dokładnie wtedy, gdy dziekanaty podsumowują lipcowe zapisy. Uczelnie chcą domknąć limity na wydziałach, dlatego proces ten jest naprawdę dynamiczny. Pula wakatów topnieje z każdym dniem. Wszystko odbywa się elektronicznie, więc pamiętajcie, by regularnie odświeżać swoje panele kandydata.
Z mojego doświadczenia wiem, że o przyjęciu bardzo często decyduje po prostu refleks. Warto wiedzieć, że szkoły wyższe stosują tu różne podejścia.
Brak nazwiska na lipcowej liście przyjętych potrafi mocno podciąć skrzydła. Sama panikowałam, że czeka mnie przymusowy gap year, którego zupełnie nie miałam w planach. Właśnie dla takich spóźnialskich osób rekrutacja uzupełniająca na studia jest prawdziwym kołem ratunkowym. Możecie błyskawicznie zorientować się w sytuacji i wyłapać pokrewne, równie interesujące ścieżki kształcenia. Dzięki podjęciu szybkich kroków bez problemu zaczniecie zajęcia w październiku, unikając luki w swoim życiorysie edukacyjnym i spędzicie najbliższe miesiące na poznawaniu nowego miasta, a nie na zamartwianiu się przyszłością.
A może udało Wam się dostać na wybrany w maju kierunek, ale teraz czujecie, że to jednak nie to? Zmiana kierunku studiów jeszcze przed pierwszą sesją to absolutnie nic złego. Zamiast męczyć się przez cały semestr w obawie o perspektywy zawodowe, sprawdźcie, co ma do zaoferowania jesienny etap rekrutacji. Uczelnie wyższe często traktują ten czas jako idealny moment na przetestowanie nowości. W ofercie pojawiają się wtedy innowacyjne programy nauczania, które są tworzone we współpracy z nowoczesnym rynkiem pracy. To genialna opcja dla niezdecydowanych kandydatów szukających swojej docelowej drogi.
Wielu moich znajomych z akademika szukało studiów, które pozwolą im na swobodne obcowanie ze studentami zagranicznymi z całego świata. Jeśli i Was interesują kierunki anglojęzyczne, druga tura rekrutacji 2026 to doskonały moment na dokładne przejrzenie propozycji uczelni. Publiczne placówki edukacyjne miewają ograniczoną liczbę takich programów, a we wrześniu często zwalniają się na nich pojedyncze miejsca.
Zanim jednak prześlecie zgłoszenie, upewnijcie się, że spełniacie dodatkowe kryteria narzucone przez komisje kwalifikacyjne:
Przejdźmy teraz do spraw typowo organizacyjnych, o których tak łatwo zapomnieć w natłoku emocji. Nawet jeśli Wasze wyniki z egzaminów są doskonałe, bez dopełnienia administracyjnej papierologii nie założycie legitymacji studenckiej. Przede wszystkim pamiętajcie, że przy każdej nowej aplikacji opłata rekrutacyjna musi zostać uiszczona na konto uczelni od nowa. Zwróćcie też szczególną uwagę na okienko czasowe na dostarczenie dokumentów, ponieważ administracje wydziałowe bywają pod tym względem niezwykle restrykcyjne.
Najważniejszą rzeczą do doniesienia do dziekanatu są fizyczne dokumenty. Brak terminowego dostarczenia oryginalnego świadectwa maturalnego do siedziby komisji skutkuje automatycznym wykreśleniem z listy przyjętych. Wasze, wywalczone z takim trudem miejsce natychmiast przejdzie na kolejną osobę oczekującą na liście rezerwowej, dlatego pilnujcie tych dat z kalendarzem w ręku.
Artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i opiera się na ogólnych zasadach działania systemów naboru według stanu na sierpień 2026 roku. Szczegółowe harmonogramy, wysokość opłat oraz aktualna pula wolnych miejsc mogą ulegać dynamicznym zmianom, dlatego każdą informację należy weryfikować w oficjalnych komunikatach i biurach rekrutacji poszczególnych szkół wyższych.