Student z walizką przed nowoczesnym prywatnym akademikiem w budowie. Szklany wieżowiec i dźwigi o zachodzie słońca. Nowe mieszkania dla studentów.

Gigantyczny brak miejsc w akademikach napędza prywatne inwestycje

Coroczne poszukiwania pokoju potwierdzają to, co pokazują rynkowe dane: w polskich miastach brakuje nawet 400 tysięcy łóżek dla osób studiujących. Publiczne domy studenckie pokrywają zaledwie niewielki odsetek potrzeb i często nie spełniają współczesnych standardów, dlatego żacy muszą szukać droższych alternatyw. Z tej sytuacji korzystają inwestorzy, dla których budowa prywatnych akademików stała się obecnie perspektywicznym obszarem do lokowania kapitału na rynku nieruchomości komercyjnych.

Skala niedoboru miejsc dla studentów w polskich miastach

Według szacunków firmy JLL przekazanych Polskiej Agencji Prasowej, na polskim rynku brakuje nawet 400 tysięcy miejsc noclegowych dla studentów. Problem ten najsilniej uderza w osoby przyjeżdżające do największych ośrodków akademickich, co widać po silnej presji popytowej na nowe lokale.

  • W samej Warszawie niedobór zakwaterowania firma szacuje na 60 tysięcy łóżek.
  • Krystyna Pietruszyńska z JLL wymienia Kraków oraz Poznań jako kolejne miasta, gdzie skala braku miejsc jest szczególnie widoczna.

Publiczne domy studenckie nie zaspokajają podstawowych potrzeb

W całym kraju funkcjonuje około 115 tysięcy miejsc w publicznych akademikach. Oznacza to, że państwowa infrastruktura pokrywa potrzeby zaledwie 9 procent wszystkich studiujących w Polsce, a w Warszawie i Poznaniu ten wskaźnik spada do zaledwie 7 procent. Sytuacji nie ułatwia fakt, że część budynków nie odpowiada współczesnym standardom, ponieważ dominują w nich pokoje dla czterech osób, a brakuje tak zwanych jedynek. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego deklaruje jednak modernizację bazy mieszkaniowej jako jeden z priorytetów. Resort, wspólnie z Ministerstwem Rozwoju i Technologii oraz Bankiem Gospodarstwa Krajowego, uruchomił w tym roku program, w którym zabezpieczono ponad 400 milionów złotych na remonty i budowę obiektów.

  • Z informacji ministerstwa wynika, że uczelnie publiczne złożyły wnioski na łączną kwotę 464 milionów złotych. Obejmują one 14 domów studenckich dla 11 państwowych szkół wyższych.
  • Pierwszą umowę podpisano na budowę nowego akademika Uniwersytetu Morskiego w Gdyni dla 359 osób.
  • Minister nauki Marcin Kulasek zapowiadał w marcu, że dzięki programowi w całej Polsce powstanie lub zostanie zmodernizowanych ponad 3200 miejsc.
  • W ramach nowej rządowej strategii wspierania mieszkalnictwa, na 2026 rok przeznaczono 6,7 miliarda złotych, do których doliczono 2 miliardy złotych z Krajowego Planu Odbudowy. Środkami tymi dysponuje Bank Gospodarstwa Krajowego poprzez Fundusz Dopłat.

Rosnąca liczba obcokrajowców na polskich uczelniach

Zainteresowanie deweloperów budową prywatnych akademików napędza też rosnąca obecność studentów z innych państw. Jak podaje Polska Agencja Prasowa w oparciu o informacje JLL, w roku akademickim 2024/2025 uczyło się u nas 108,6 tysiąca osób z zagranicy. Stanowili oni 8,5 procent wszystkich żaków i reprezentowali 179 krajów. Najliczniej w statystykach ujęci są studenci z Ukrainy, których odnotowano 47,5 tysiąca. Na kolejnych miejscach w zestawieniu znaleźli się obywatele Białorusi w liczbie 12,2 tysiąca oraz obywatele Turcji, których uczyło się w Polsce 5,2 tysiąca.

Złote czasy dla rynku prywatnych akademików

Skoro publiczna baza praktycznie się nie zmienia, a rynek najmu prywatnego nie zapewnia wystarczającej liczby małych i funkcjonalnych lokali, sektor profesjonalnych domów studenckich przeżywa dynamiczny rozwój. Krystyna Pietruszyńska ocenia, że inwestowanie w tego typu budynki staje się koniecznością. Fundusze dostrzegają w tym rynku operacyjną odporność oraz długoterminowy potencjał wzrostu, zwłaszcza w największych miastach akademickich. Raport JLL przypomina jednak, że znajdujemy się na bardzo wczesnym etapie rozwoju, ponieważ prywatne obiekty zaspokajają dziś zaledwie 1 procent zakwaterowania dla osób studiujących w Polsce. Dla porównania, w Wielkiej Brytanii wskaźnik ten wynosi 15 procent, a w takich państwach jak Hiszpania, Niemcy czy Holandia utrzymuje się na poziomie od 3 do 6 procent.

Wysokie obłożenie prywatnych obiektów studenckich

Pod koniec 2025 roku w Polsce działało około 16,5 tysiąca łóżek w prywatnych domach studenckich, a w samym tylko ubiegłym roku oddano do użytkowania 3415 nowych miejsc. W przygotowaniu lub w trakcie budowy pozostaje kolejne 7,7 tysiąca łóżek. Na naszym rynku działają i rozwijają się takie sieci akademików jak Xior, Student Depot, SHED oraz StudentSpace. Szacunki analityków firmy wskazują, że w największych miastach akademickich obłożenie prywatnych obiektów przekracza 96 procent. Raport prognozuje ponadto, że do 2030 roku zasób ten wzrośnie i osiągnie poziom od 24 tysięcy do 24,2 tysiąca łóżek. Autorzy opracowania uważają, że stabilne warunki do napływu inwestorów tworzą takie czynniki jak rosnąca ogólna liczba studentów, poprawiające się perspektywy demograficzne w grupie wiekowej od 15 do 19 lat w największych miastach, umiędzynarodowienie uczelni wyższych oraz ograniczona podaż nowoczesnych miejsc zakwaterowania.

 

Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny oraz edukacyjny i opiera się na danych rynkowych, statystykach oraz raportach branżowych (w tym JLL i PAP) aktualnych na dzień publikacji. Przedstawione materiały mają na celu naświetlenie sytuacji w sektorze nieruchomości akademickich i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnej ani porady prawnej czy finansowej.