17 grudzień 2013

Co na święta?

Dział: Felietony
Napisał 
Co roku stajemy przed tym samym dylematem – co kupić swoim bliskim na święta? Zastanawiamy się nad tym, co jest najbardziej odpowiednim na prezent. Nie jest to wbrew pozorom sytuacja prosta i jasna. Niejednokrotnie zdarza się ofiarowywać lub otrzymywać „nietrafione” prezenty. Jak się przed tym ustrzec?

 

Medialny szał!

Po pierwsze należy uodpornić się na medialne zachęty. Już dobre kilka tygodni przed świętami jesteśmy bombardowani różnymi „rewelacyjnymi” ofertami prezentów. Panowie, panie, dzieci, potwory i zwierzaki prezentują nam świąteczne cuda. Telewizory, biżuteria, elektroniczne zabawki, komputery, kosmetyki itp. Niejednokrotnie przedstawiany prezent jest tym lepszy, im więcej musimy za niego zapłacić. Często cena staje się wyznacznikiem wartości prezentu. W tym wszystkim łatwo zatracić to, co najważniejsze – co lubi, co się podoba i co by chciała ewentualnie dostać obdarowywana przez nas osoba.

 

Uuuuu piękne różowe skarpetki…

To, że nam się coś podoba nie musi oznaczać, że druga osoba zareaguje w identyczny sposób. Nie wolno zapominać o tym, że ludzie są różni. Choć brzmi to banalnie i wydaje się oczywistym, wielu z nas w przypływie zakupowego szału o tym fakcie zdaje się nie pamiętać. Dlatego kiedy poczujemy przyspieszone tętno warto się na moment zatrzymać i chwilkę pomyśleć. To, że sweter w słitasne reniferki kosztuje 50% taniej nie oznacza, że np. naszemu lubemu się on spodoba… Pochwali się tym prezentem przed kolegami z pracy…

 Hmmm… co więc kupić?

Jednak pozostaje kwestia tego, iż trudno zidentyfikować potrzeby naszych bliskich. Niby wiemy, że potrzebowali by to lub tamto… ale czy warto to kupować na prezent. Osobiście polecam zrobić delikatny rekonesans. Przejść się z bliską osobą po centrum handlowym i obserwować co ogląda i mówi. Często łatwo można zauważyć co się jej spodoba. Przede wszystkim trzeba słuchać… wbrew pozorom nie jest to takie łatwe.

 

I nie na odpier…

Warto też zwrócić uwagę, iż często o sukcesie prezentu nie świadczy on sam, lecz to w jaki sposób jest on dawany. Nawet najbardziej udany prezent może zostać wręczony w taki sposób, iż odechce się go w ogóle przyjmować… Nie łudźmy się, iż wysoki wkład pieniężny zrekompensuje nasz brak zaangażowania. Jednak ten problem nie powinien dotyczyć większości z nas – przecież pragniemy drugiej osobie zrobić przyjemność (szczególnie, gdy się lubimy lub nawet coś więcej…).

Spodobał Ci się ten artykuł? Poleć go innym !

Fotografia artykułu

Aktualności

Ciekawe filmy

Nauka i rozwój

Informacje o plikach cookie. Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu
ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.

Regulamin