3 lipiec 2014

Cyfry szczęścia lub nieszczęścia

Dział: Felietony
Napisał 
Zastanawialiście się kiedyś czemu wasz numer konta jest taki długi? Dziś odpowiem wam na to pytanie.

 

    W 2004 roku banki obsługiwały tyko i wyłącznie 26 cyfrowe numery kont. Jest to tzw. standard NRB (Numeru Rachunku Bankowego). Przed 2004 numery rachunków mogły mieć różną długość. Współcześnie numery rachunków bankowych odpowiadają standardom IBAN, dzięki czemu klienci nie muszą posługiwać się innym numerem rachunku w przelewach krajowych oraz innym w przelewach międzynarodowych – dodaje się tyko z przodu rachunku oznaczenie kraju np. PL.

    Pierwsze dwie litery (jak są) oznaczają kraj. Następne dwie pozycje to liczba kontrolna rachunku – powstaje ona na postawie pozostałych 24 cyfr rachunku. Ma ona za zadanie wykrywanie ewentualnych pomyłek w numerze rachunku. Kolejne 8 cyfr związanych jest z numerem rozliczeniowym jednostki banku – pierwsze  trzy lub cztery oznaczają bank, a reszta oddział, w którym znajduje się dany rachunek. Natomiast ostatnie 16 cyfr stanowi indywidualny numer klienta.

 

Czemu jednak opis numeru rachunku ma 26 cyfr?

    Teoretycznie rzecz ujmując, do opisania wszystkich mieszkańców ziemi wystarczy 10 cyfr, po co wiec 26? Numer rachunku ma tyle cyfr ile ma, ze względu między innymi na obecność cyfr kontrolnych – bardzo ułatwiają one i przyspieszają pracę pracownikom banku. Jednocześnie liczby kontrolne znajdują się także w części określającej bank oraz w ostatnich 16 cyfrach numeru bankowego klienta. Jednocześnie ostatnie 16 cyfr umożliwia także np. dla klientów elektrowni przydzielanie im indywidualnych subkont – „dzięki temu klient X płacąc za prąd, gaz, telefon czy telewizję przekazuje pieniądze na ustalone dla siebie konto, a dostawca usług od razu widzi, kto i ile zapłacił. Płatności nie trafiają do jednego worka, w którym odbiorca przelewu zmuszony byłby wyszukiwać jedną po drugiej” – mówi H. Kochalska, analityk z Open Finance.

    Smaczkiem jest fakt, że podrachunki nie stosuje się w ZUS-ie. Z tego tez powodu podczas każdego przelewu trzeba dostarczać mnóstwo danych - innym wypadku trudnym jest zlokalizowanie przez ZUS konkretnej osoby. No cóż… Państwo o nas dba jak…

Spodobał Ci się ten artykuł? Poleć go innym !

Fotografia artykułu

Money

Aktualności

Ciekawe filmy

Nauka i rozwój

Informacje o plikach cookie. Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu
ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.

Regulamin