21 listopad 2013

Dobry remis nie jest zły?

Dział: Felietony
Napisał 
Po porażce ze Słowakami, przyszedł czas na mecz z Irlandią… Oczekiwania polskich kibiców nie były wygórowane – mam wrażenie, iż w ogóle nie istniały. Polacy mieli po prostu rozegrać w miarę dobry mecz… mieli…

 

Zielona Irlandia

Atmosfera podczas meczu była do przewidzenia… Sfrustrowani polscy kibice i wszechobecne pustki. Jednocześnie przebieg meczu również nie zaskakiwał – człowiek chciałby, choć raz się pozytywnie zdziwić. Niestety nasza reprezentacja zdaje się być do bólu przewidywalna – szkoda, że pod takim kątem.

 

Tomaszewski – człowiek sportu czy polityki?

Jan Tomaszewski pokusił się o skomentowanie obu niedawno rozegranych przez Polskę meczy. Ogólnie rzecz ujmując podziela on zdanie reszty społeczeństwa – klapa, masakra i śmiech na sali. Uważa on, iż rozegrane mecze to stracona szansa dla polskiego zespołu. Nie zgadza się z technikami pracy nowego polskiego selekcjonera. Negatywnie ocenia on także osoby, którym selekcjoner pozwolił wystąpić w biało-czerwonych koszulkach. „Pierwsza reprezentacja to inna piłka, inna publiczność, inny stres. By wejść do drużyny narodowej trzeba przejść i zagrać we wszystkich szczeblach wcześniejszych reprezentacji. Tacy piłkarze, jak Warzycha, Okoński, Furtok to byli wspaniali ligowcy, ale beznadziejni reprezentanci” – wskazuje Tomaszewski.

Pan Tomaszewski jest osobą wzbudzającą wiele kontrowersji. Często w negatywnym tonie wypowiada się na różne tematy. Mi osobiście kojarzy się z osobą, której nie można zadowolić – wiecznie mu źle i wspomina dawne (swoje) czasy. Nie mam kompetencji, aby oceniać podejście selekcjonerów i trenerów polskiej kadry. Jednak faktycznie to, co ostatnimi czasy widzimy na polskiej scenie piłki nożnej jest tragiczne… Chociaż z drugiej strony, już od dłuższego czasu nie ma dobrze;]

 

Czemu jest, tak jak jest?

Pewnie wielu z was zastawia się czemu nasza polska piłka wygląda tak, jak wygląda. Teoretycznie mamy kilku światowej sławy piłkarzy. Teoretycznie większość z naszych piłkarskich sław radzi sobie, co najmniej dobrze w klubowej grze. Teoretycznie w zachodnich (i nie tylko) klubach chwalą naszych. W takim razie, dlaczego jak się oni wszyscy spotykają, rozgrywa się dramat? Winą jest brak zaangażowania? Zbyt wysokie lub niskie zarobki? Brak poczucia przynależności do reprezentacji? Brak zgrania? Zabijcie mnie, nie mam pojęcia! Przecież tu nie tylko o pieniądze chodzi. Piłkarze są młodzi i zazwyczaj chcą coś osiągnąć – a czasu na to wcale nie mają tak wiele. Wbrew pozorom, piłka nożna też nie jest takim łatwym kawałkiem chleba. Aby dostać się na szczyt i na nim pozostawać trzeba solidnie pracować. Wielkie piłkarskie gwiazdy ćwiczą nie tylko na treningach, ale i poza nimi, aby doszkalać swoje umiejętności – może w tym tkwi problem naszych polskich piłkarzy…

Spodobał Ci się ten artykuł? Poleć go innym !

Fotografia artykułu

Aktualności

Ciekawe filmy

Nauka i rozwój

Informacje o plikach cookie. Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu
ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.

Regulamin