26 czerwiec 2013

Zuza Kołodziejczyk rzuciła studia - no nie może być!

Dział: Felietony
Napisał 
Ostatnimi czasy, całkiem przypadkowo, natrafiłem na informację, iż finalistka, ba zwyciężczyni Top Model rzuca studia! Zapewne informacja ta obeszła mnie w takim samym stopniu jak Was. Na usta ciśnie się jedno zasadnicze pytanie – a co mnie to obchodzi?! Jednak już z czystej ciekawości zapoznałem się z krótką informacją dotyczącą tejże modelki. Otóż wiele nie musiałem czytać – kończy studia i rozpoczyna karierę. Ponoć postawiła wszystko na jedną kartę – hm, ciekawe, o ile pamiętam, to ma ona już na chwilę obecną podpisane 2 kontrakty, to chyba nie jest tak wielkie ryzyko. Studia można zrobić kiedy indziej – tym bardziej w czasach, kiedy to studia uznaje się za standard lub sposób na przedłużenie młodości.

 

Podobną decyzję podjęła jej siostra bliźniaczka – ciekawe czemu?

Jednak jak to często bywa, najbardziej interesującymi są wpisy życzliwych internautów – specjalistów od wszystkiego :) Tak od jednego dowiadujemy się, iż studiowały filozofię – no to faktycznie, rzucenie tego kierunku dla pewnej pracy jest strasznym ryzykiem. Inny internauta wypowiada się na temat profesjonalizmu wykonywanych zdjęć, jeszcze inny wskazuje, iż Zuza jest szpetna jak noc i nie powinna w ogóle brać udziału (a co dopiero wygrać) w programie.

Ciekawym jest też wpis oceniający siostry jako niekompetentne ćpunki, które są zagrożone udziałem (czy też skazane) na późniejsze uczestniczenie w filmach porno – ciekawy wniosek. Ah ten nasz polski naród, ile w nim miłości i słów wsparcia. Polacy są bardzo uprzejmi, tolerancyjni, przyjacielscy, gościnni i w ogóle są wspaniali na każdym możliwym polu – no i oczywiście wygrali II wojnę światową. Czasem ciekaw jestem z czego to wynika, iż w tak łatwy i zapewne dający mnóstwo satysfakcji sposób obrzucamy innych błotem. Dlaczego sprawia to niektórym tyle przyjemności? Może wynika to z braku dowartościowania, niedocenienia lub niezauważenia? Może chcemy się przez chwilę poczuć ważni lub popatrzeć na kogoś z góry? Może wyładowujemy swoje frustracje na przypadkowych osobach? Może pragniemy przez chwilę poczuć się jako eksperci? Skąd w nas tyle jadu?

Spodobał Ci się ten artykuł? Poleć go innym !

Fotografia artykułu

Aktualności

Ciekawe filmy

Nauka i rozwój

Informacje o plikach cookie. Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu
ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.

Regulamin