19 maj 2014

Bydgoskie juwenalia dobiegły końca!

Dział: Relacje
Napisał 
Za nami dwa dni wielkiego święta studenckiego, które miało miejsce w kampusie Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy. Podczas juwenaliów bydgoskich tysiące studentów bawiło się przy dźwiękach formacji Happysad, Bisz & B.O.K., Łąki Łan, O.S.T.R., Indios Bravos oraz Thermit.

Dzień 1

Maj od zawsze oznacza jedno – wielkie studenckie świętowanie. W tym roku studenci z Bydgoszczy mieli aż dwa dni na wyszalenie się w kampusie UKW oraz dwa dni aby wspólnie bawić się podczas koncertów zorganizowanych przez Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy. Tym razem jednak słów kilka o zabawie juwenaliowej, która miała miejsce w dniach 16-17 maja w kampusie UTP.

Pierwszy dzień wspólnego imprezowania wystartował praktycznie jak w zegarku o godzinie 17:00. Wówczas na scenie pojawili się muzycy z formacji Imagenta. Chociaż pod sceną nie było jeszcze tłumów, a pogoda mogła nieco zniechęcać, muzycy dali z siebie wszystko i rozgrzali zgromadzonych już pod sceną słuchaczy przed kolejnymi występami.

Kolejna na scenie pojawiła się formacja Second Chance, która niektórym zapewne była znana już z zeszłorocznej odsłony bydgoskich juwenaliów. Muzycy zaprezentowali trochę mocniejszego, rockowego grania i zapewne nie zawiedli osób, które pojawiły się na ich występie. Chociaż nie był to jeszcze tłum, z każdą chwilą przybywały osoby spragnione juwenaliowej zabawy.

Soima to kolejny skład, który w tym roku pojawił się w kampusie UTP. Lokalny zespół już od dłuższego czasu podkreśla swoją klasę i sukcesywnie stara się podbijać serca kolejnych słuchaczy. Muzyka, która wybrzmiała ze sceny to progresywne, rockowe granie na naprawdę światowym poziomie. Wrażenie robią nie tylko kompozycje, ale także zaangażowanie muzyków. Czuć było ich emocjonalne podejście do sprawy oraz ogromną radość z grania. To czynniki, które świadczą o klasie grupy, a emocje udzieliły się publice, która chociaż wciąż niezbyt liczna znakomicie bawiła się podczas występu zespołu.

Kolejni na scenie pojawili się przedstawiciele Indios Bravos, którzy przyciągnęli pod scenę już całką pokaźną liczbę osób. Jest to grupa, która od lat cieszy się sporą popularnością w naszym kraju i jak można było zobaczyć podczas występu kompozycje muzyków nie były obce zgromadzonym pod sceną osobom. Pozytywne rockowe dźwięki z domieszką reggae zachęciły studentów do wspólnej zabawy i śpiewania razem z zespołem.

Bisz i skład B.O.K. to artyści, których chyba nie trzeba przedstawiać w tym mieście. Raper wraz z zespołem odnosi coraz większe sukcesy i z każdym występem zyskuje kolejnych fanów. Tych nie zabrakło w kampusie UTP i to właśnie ten koncert cieszył się jedną z najlepszych frekwencji. Praktycznie przez cały występ publika śpiewała wspólnie z Biszem, a ten dawał całkiem sporo okazji do interakcji ze strony fanów. Nie zabrakło oczywiście także gości. Na scenie pojawili się bowiem chociażby przedstawiciele składu Pafarazzi, który dzień później dał swój show w Myślęcinku.

Jako gwiazda tego dnia juwenaliów wystąpiła grupa Happysad. Jest to zespół, który można śmiało określić mianem „scenicznego wyjadacza”, dlatego też nie powinna dziwić ani jakość, ani frekwencja. Podczas koncertu można było usłyszeć największe hity składu, podczas których niemalże każda osoba śpiewała wspólnie z muzykami. Mimo późnej pory i przez cały dzień dosyć niepewnej pogody niestrudzeni studenci znakomicie bawili się podczas pierwszego dnia juwenaliowych koncertów przygotowanych przez UTP.

 


 

Dzień drugi

Drugi dzień juwenaliów rozpoczął się pod znakiem deszczu i tak pozostało praktycznie przez cały dzień. Przelotne opady nie zraziły jednak studentów, którzy już od godziny 17:00 przybywali do kampusu UTP, aby wspólnie bawić się i świętować.

Jako pierwsza na scenie pojawiła się poznańska grupa metalowa – Thermit, która od dłuższego czasu pnie się w górę i odnosi kolejne sukcesy, wśród których można wymienić chociażby osiągnięte dzień wcześniej zwycięstwo w KortoFeście organizowanym w ramach jednej z największych imprez juwenaliowych – Kortowiady. W Bydgoszczy grupa jak zwykle nie zawiodła i pokazała, jak gra się thrash metal, zabawiając publikę nie tylko muzyką ale także energicznym występem ze sporą dozą humoru.

Kolejni na scenie pojawili się przedstawiciele Pax Unity, który rozpoczęli koncert mocnym gitarowym riffem z utworu „Eye of the tiger” znanego wszystkim doskonale z filmu „Rocky”, aby następnie zmienić nieco brzmienie i zarazić publikę pozytywną energią płynącą z muzyki reggae.

Giflof to zespół, który zapewne zainteresował sporo słuchaczy swoim ciekawym i dosyć unikalnym w tym kraju brzmieniem. Grupa z swoich kompozycjach zawiera elementy muzyki rockowej, a także folkowe dźwięki, które brzmiały niczym utwory rodem z imprezy Hobbitów we „Władcy Pierścieni”. Niezwykle emocjonalna muzyka, która dała okazję do tańca i wspólnej zabawy.

Kolejni na scenie pojawili się muzy z doskonale znanej miłośnikom muzyki reggae grupy – Vavamuffin. Jest to skład doskonale znany w naszym kraju i nie dziwi, że zgromadził pod sceną tak wielu słuchaczy, którzy wspólnie z zespołem śpiewali i bawili się podczas juwenaliowego koncertu.

Ponieważ juwenalia mają z natury być okazją do zabawy dla każdego studenta, a gusta muzyczne są różne, tym razem na scenie zapanował nieco inny klimat i z głośników wybrzmiały rymowane wersy, które zaserwował wszystkim O.S.T.R., który do Bydgoszczy przybył wraz z zespołem. Raper dał niezwykle energiczny występ, który zapewne nie rozczarował żadnego fana.

Wspólne koncertowanie w kampusie UTP zakończyła swoim występem jedna z najciekawszych formacji w naszym kraju – Łąki Łan. Muzycy w swoich kompozycjach łączą w bardzo ciekawy sposób elektroniczne dźwięki z niekiedy rapowanymi, kiedy indziej tekstami, a także elementami rocka oraz reggae. Trudna do określenia muzyczna mieszanka to jednak tylko jedna kwestia. Kolejną są niezwykle energiczne występy, a także sceniczny image zespołu, który inspiracje czepie z….natury. Wspólnie z sympatycznymi „szkodnikami” z Łąki Łan pod sceną doskonale bawili się studenci, których nie zraziła ani burza, która w fantastyczny sposób podniebnymi iluminacjami dopełniała występ, ani deszcz, który padał w pewnym momencie naprawdę bardzo intensywnie. Fakt silnych opadów nie odstraszył także wokalisty grupy, który kilkukrotnie zszedł do fanów, aby wspólnie z nimi bawić się podczas ostatniego koncertu tegorocznych juwenaliów bydgoskich.

Spodobał Ci się ten artykuł? Poleć go innym !

Fotografia artykułu

Aktualności

Ciekawe filmy

Nauka i rozwój

Informacje o plikach cookie. Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu
ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.

Regulamin