środa, 17 październik 2012 17:44

Sprawiliśmy "lanie" Anglikom

Witajcie. Moment, który był długo oczekiwany przez wszystkich polskich kibiców nadszedł… po tylu nieszczęśliwych i przepełnionych smutkiem latach, wreszcie się udało! Wczoraj, wszyscy szczęśliwi posiadacze odbiorników radiowo-telewizyjnych, obserwowali naszych wspaniałych chłopców. Anglicy w początkowych fazach meczu nie mieli pojęcia „co się dzieje”. Polska drużyna już przed pierwszym gwizdkiem wysłała wyspiarzy do hoteli. Kilku rozentuzjazmowanych kibiców postanowiło wkroczyć na murawę, gdzie dali upust drzemiącym w nich emocjom  Dzięki temu można było obserwować nową dyscyplinę olimpijską jaką jest zabawa w berka w bagnie – oczywiście pokaz starannie zaplanowany przez PZPN.
Dział: Relacje
niedziela, 21 październik 2012 17:41

Narodowy - drugie podejście

Witam! Na wstępie pragnę przeprosić za drobny poślizg… Powiem szczerze, że nie spodziewałem się takowego obrotu spraw na naszym Narodowym.
Dział: Relacje
środa, 24 październik 2012 17:38

Afery z dachem - ciąg dalszy

Zapewne wielu z Nas pamięta niedawną hecę ze Stadionem Narodowym… W jednym ze swoich artykułów poruszałem ten jakże „sympatyczny” incydent. Również sugerowałem, iż za ten wyczyn, ktoś powinien zostać odpowiednio nagrodzony… Jednak moje nieśmiałe sugestie o wyróżnieniu PZPN pozostały w niebycie – ciemnej pustce nicości. Oczywiście formalnie rzecz biorąc za komfort kibiców (szykujących pozew zbiorowy) odpowiadają, albo co najmniej powinny poczuwać się do odpowiedzialności, wcześniej wspomniane władze… aczkolwiek „wiadomo jak to w Polsce bywa”.
Dział: Aktualności
sobota, 01 grudzień 2012 15:49

PZPN - kopalnia ciekawych informacji

Nasz kochany PZPN, pomimo odejścia pana Laty, w dalszym ciągu dostarcza nam dużą ilość nowych ciekawostek… Niedawno wypłynęła sprawa kontraktu ze Sportową Akademią Władysława Żmudy. Główne kontrowersje wzbudza jeden z aneksów, w którym to wyznaczono specjalną karę w przypadku zerwania umowy (przez PZPN) . Otóż… jeżeli PZPN postanowiłby zakończyć współpracę, musiałby wypłacić na rzecz wspomnianej Akademii 2,7 miliona złotych (w trzy lata) + dodatkowe 75 tysięcy złotych za każdy miesiąc do końca pierwszego roku! Mając taki kontrakt można by powiedzieć – jest elegancko:) Firma po podpisaniu umowy nie jest zobligowana do utrzymania dostatecznego poziomu autokarów – bo i po co, skoro ma zagwarantowane zyski w razie rozwiązania umowy. Grzegorz Lato skomentował całą sprawę następującymi słowami: „Nie ma żadnej umowy, w ogóle jej nie było. Tyle mam do skomentowania, dziękuję, do widzenia” - jak zwykle uprzejmy;)
Dział: Aktualności

Fotografia artykułu

Bezpłatny poradnik - Jak skutecznie i trwale schudnąć

Informacje o plikach cookie. Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu
ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.

Regulamin