Artur Dworzecki

Artur Dworzecki

sobota, 01 grudzień 2012 15:49

PZPN - kopalnia ciekawych informacji

Nasz kochany PZPN, pomimo odejścia pana Laty, w dalszym ciągu dostarcza nam dużą ilość nowych ciekawostek… Niedawno wypłynęła sprawa kontraktu ze Sportową Akademią Władysława Żmudy. Główne kontrowersje wzbudza jeden z aneksów, w którym to wyznaczono specjalną karę w przypadku zerwania umowy (przez PZPN) . Otóż… jeżeli PZPN postanowiłby zakończyć współpracę, musiałby wypłacić na rzecz wspomnianej Akademii 2,7 miliona złotych (w trzy lata) + dodatkowe 75 tysięcy złotych za każdy miesiąc do końca pierwszego roku! Mając taki kontrakt można by powiedzieć – jest elegancko:) Firma po podpisaniu umowy nie jest zobligowana do utrzymania dostatecznego poziomu autokarów – bo i po co, skoro ma zagwarantowane zyski w razie rozwiązania umowy. Grzegorz Lato skomentował całą sprawę następującymi słowami: „Nie ma żadnej umowy, w ogóle jej nie było. Tyle mam do skomentowania, dziękuję, do widzenia” - jak zwykle uprzejmy;)
poniedziałek, 03 grudzień 2012 15:46

Polacy nie gęsi i swojego wielkiego Chrystusa mają!

Jak pewnie już wielu z Was wie – największy pomnik Chrystusa znajduje się w Polsce. O ile nie jest to żadnym nowym wydarzeniem to po zapoznaniu się z pewnym zagranicznym dokumentem, stwierdziłem, że warto byłoby poruszyć kilka kwestii dotyczących tegoż majestatycznego dzieła.
poniedziałek, 03 grudzień 2012 15:43

Praca wykonana - no to należy się premia!

Tym razem postanowiłem się przyjrzeć pewnej dziwnej polskiej praktyce, która to polega na premiowaniu właściwie zrobionej roboty. Mówiąc jaśniej… Jeżeli pan x dotrzyma warunków zawartych w kontrakcie to należy mu się premia (oprócz wynagrodzenia). W tym miejscu pragnę zwrócić uwagę, że skupiam się na sytuacji, kiedy to wysokość wynagrodzenia nie jest tylko i wyłącznie związana z procentowym wyrobieniem normy (niektóre kontrakty tak mają). Mówię o fakcie, kiedy za wykonanie pracy odbiera są gigantyczne nagrody. Fakt ten dziwi mnie dodatkowo wtedy, kiedy pan x wykonuje zlecenie z opóźnieniem… Stało się już tradycją, że za wykonanie wielkich projektów otrzymuje się nagrody – premia za wywiązanie się ze swoich obowiązków, też tak bym chciał. W „zwykłym” świecie, za wykonanie pracy przysługuje nam pensja – nikt nie myśli dodatkowo nas nagradzać, tylko i wyłącznie za to, że nie wzięliśmy łapówki, nie wygenerowaliśmy dodatkowych kosztów czy też nie podłożyliśmy bomby. Sprawa jest tym bardziej smutna, iż te nagrody osiągają gigantyczne rozmiary i często mają wymiar bardzo nieetyczny – są nieprzyzwoicie wysokie. Pomijam już fakt, kiedy inwestycja kończy się z opóźnieniem, podczas jej realizacji wystąpiło bardzo wiele błędów, a i tak prezesi odbierają nagrody – nie ważne, że wybudowana droga po 2 tygodniach została zamknięta.
poniedziałek, 03 grudzień 2012 15:39

Dziadek nastoletnim modelem? - czemu nie!

Jak wiadomo, świat mody jest bezlitosny. Piętnuje się w nim wszelkie, nawet najmniejsze, niedoskonałości ludzkiego ciała. Modele, na których prezentowane są różnorakie kreacje muszą dysponować ciałem o doskonałych kształtach i proporcjach. Niejednokrotnie słuchałem wywiadów, w których to zgrabne modelki narzekały, że są grube i muszą zrzucić kilka kilo – pytanie, z czego je muszą zrzucić. Restrykcyjne diety, a ściślej mówiąc głodówki, również nie należą do rzadkości. Jednakże ku mojej wielkiej radości (oraz zdziwieniu), na stronie jednego z portali odzieżowych napotkałem na nietypowego modela – nie dysponował on ciałem mitologicznego herosa, ani też nie mógł zasługiwać na miano olśniewająco pięknej afrodyty.
wtorek, 04 grudzień 2012 15:36

Mikołajkowy Blok Reklamowy

Po raz kolejny wraz z wybiciem 18.45 podczas zasiadania przed telewizorem można pomóc potrzebującym dzieciom. Fundacja Polsat organizuje, po raz dziewiąty, bowiem Mikołajkowy Blok Reklamowy. Wysokość pomocy jest uzależniona od wyników oglądalności – wspomnianego bloku reklamowego. Akcja zachęca do poświęcenia kilku chwil dla potrzebujących dzieci – podopiecznych Fundacji Polsat (do dnia dzisiejszego fundacja objęła pomocą 18 991 dzieci).
poniedziałek, 10 grudzień 2012 15:33

Być jak Desperado!

Antonio Banderas grający w filmie Desperado odniósł wielki kinowy sukces. Film ma już trochę lat, aczkolwiek na jego bazie powstało i w dalszej mierze powstaje wiele nowych produkcji. Osobiście jestem wielkim wielbicielem czarnego humoru, który to został zawarty w omawianym filmie. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że jest on sporo naciągany… ale to jest chyba jego największy urok. Niech mi ktoś zdrowo myślący powie, że filmy takie jak Rambo lub Komando wiernie oddają rzeczywistość – na jednym magazynku przez pół Ameryki;) Realizm to coś obcego w tegoż typu produkcjach – i dobrze;)
poniedziałek, 10 grudzień 2012 15:30

Prędkość życia w korku

Uliczne korki to chyba największe utrapienie kierowców. Bez trudu można sobie wyobrazić sytuację, w której to unieruchomionych jest kilkadziesiąt samochodów. W dzisiejszych czasach, każdy z nas się gdzieś śpieszy. Pośpiech ten po części wynika z naszych planów zawodowych – czas to pieniądz. Często jesteśmy też do niego zobligowani przez innych – goniące terminy, „ukochany” szef itd. Wiele negatywnych emocji ujawnia się już w przypadku, kiedy ktoś przed nami jedzie z niedostateczną prędkością – często jest to prędkość przepisowa;) Nie wspomnę już o rodzących się animozjach podczas oczekiwania na zielone światło lub przejazd pociągu… Ale czy tak naprawdę te kilkadziesiąt sekund, opcjonalnie minut, nas „zbawi”? Nie stajemy się więźniami naszych planów? Warto tak pędzić? Żyjemy, aby pracować, czy pracujemy aby żyć? Na tą i wiele innych pytań wcale nie jest tak łatwo odpowiedzieć…
poniedziałek, 10 grudzień 2012 15:28

Memento mori!

Współcześnie bardzo popularnymi stały się wizyty u licznych specjalistów zarówno od ciała jak i umysłu.  Aby mieć piękne ciało korzystamy z rad profesjonalnych trenerów – opcjonalnie osób zaufanych. Z kolei, aby utrzymać zdrowie psychiczne udajemy się do różnej maści terapeutów. Każdy fragment naszego ciała może zostać naprawiony, uzdrowiony czy odpowiednio rozwinięty. Jednakże w tym artykule chciałbym się skupić na pewnej nietypowej formie terapii, z którą to można spotkać się na Ukrainie. Na pierwszy rzut oka nie odbiega ona w znacznym stopniu od standardowej rozmowy na kozetce – „proszę się wygodnie położyć i opowiedzieć swój dzień”. Wprawdzie w ukraińskiej terapii podarowano sobie fazę opowiadania o swoim życiu, aczkolwiek stan spoczynku został jak najbardziej zachowany. Najciekawszym rozwiązaniem jest zastosowanie trumny, jako lekarskiej kozetki. Pacjenci udają się do pewnego rezolutnego przedsiębiorcy, który postanowił wykorzystać trumny do terapii. Nie wiem na ile takowa terapia jest skuteczna – na pewno nie chciałbym zostać w takiej trumnie zamknięty. Póki co, terapia jest darmowa, aczkolwiek przedsiębiorca planuje wprowadzić opłatę 25 dolarów za możliwość poleżenia w trumnie – wyłożonej miękkimi materiałami. Także, kto chce skorzystać z tej formy terapii za darmo, niech czym prędzej wybiera się na Ukrainę;)
czwartek, 13 grudzień 2012 15:25

Soraya nawiązuje do wydarzeń Euro 2012

Witajcie, na pewno macie w pamięci wielkie wydarzenie w świecie polskiej piłki nożnej (niestety tylko i wyłącznie z punktu widzenia prestiżu i logistyki) jakim było organizowanie przez Polskę Euro 2012. Początkowy wielki entuzjazm, który z biegiem czasu przeradzał się w strach przed groźbą niedotrzymania terminów inwestycji. Ostatecznie udało się zrealizować większość z inwestycji, a mecze się odbyły bez większych problemów. Polska drużyna nie błyszczała… nowy sponsor, chociaż dwoił się i troił podczas produkowania spotów reklamowych to nie uskrzydlił naszej reprezentacji – swoją drogą zdecydowanie wolę „stare” dobre reklamy produktów Biedronki. Jednym z największych wydarzeń Euro 2012 była również afera z dachem na Narodowym – opisywana swojego czas przez moją skromną osobę. Ówcześni bohaterowie, którzy postanowili wbiec na murawę wywołali dyskusję na temat kar za takowe incydenty – karać czy nie karać? Jednocześnie Soraya postanowiła wykorzystać zaistniałą niedawno sytuację i wypuściła nową serię kosmetyków. Nowe produkty serii „Men Adventure” nawiązują do feralnych wydarzeń z Narodowym – tak więc „nieustraszeni z Narodowego” po raz kolejny mają swoje 5 minut chwały i sławy – i dobrze:)
czwartek, 13 grudzień 2012 15:20

Mafia dla Psa

Niedawno napotkałem w Internecie na nietypowy  spot o mafii z, uwaga… Ryśkiem z klanu – tak, tak człowiek legenda;) „Psa się nie kopie – kopnąć to się możesz do nocnego po 3/4 i napój gazowany. Psa boli jak Ciebie nera rano po tym zestawie. Nie używamy prętów, pałek teleskopowych, rurek 2 calowych, nieprzywiązujemy psa do drzewa w lesie…” To krótki cytat z zamieszczonego spotu. Zapewnie tego typu filmików nie będziecie mogli obejżeć w telewizji – ponoć ze względu na język oraz psa… w nie jednym polskim filmie na TVP1 lub TVP2 gorzej się mówi i robi. Filmik w zaskakujący i humorystyczny (czarny humor) sposób porusza dość przykrą sytuację zwierząt w Polsce. Nie jestem gorącym zwolennikiem organizacji za wszelką cenę walczących o prawa zwierząt (często podejmowane działania są bardzo przerysowane i naciągane), aczkolwiek tą inicjatywę popieram. Pies, który nazywany jest najlepszym przyjacielem człowieka, jest przez niego często katastrofalnie traktowany – stanowi ujście frustracji i niepowodzeń właściciela. Należy pamiętać, że zwierzęta są istotami żywymi – a ich „zakup” powinien być odpowiedzialny, psa nie wyrzuca się jak starą zabawkę. Także zachęcam do zapoznaniem się z  filmikiem oraz ewentualnie wsparcie dla Fundacji Przytul Psa – filmik choć utrzymany w humorystycznym klimacie daje do myślenia. Obejżyjcie i sami ocencie zamysł jego twórców jak i własne zachowanie wobec zwierząt

Aktualności

Nauka i rozwój

Informacje o plikach cookie. Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu
ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.

Regulamin