Artur Dworzecki

Artur Dworzecki

czwartek, 09 maj 2013 14:36

Przepis na miłość

Pozostając pod wpływem kolorowych magazynów postanowiłem przedstawić Wam jeden z „przepisów na miłość”. Jedną z błyskotliwych porad jest wskazanie, iż nie mamy poszukiwać osób, które są „poza naszym zasięgiem”. Jednocześnie trudnym dla mnie jest zdefiniowanie tegoż pojęcia. Przyjmując kryterium „poza zasięgiem” należałoby dokonać kwalifikacji ludzi pod względem urody, zarobków itp. Tylko, co to ma wspólnego z miłością? Bardziej to przypomina zawiązywanie kontraktu pomiędzy firmami – ten, kto przedstawi najlepszą ofertę wygrywa. Tym samym, jak po kilku latach pojawi się nowy podwykonawca, możliwe jest zrewidowanie i korekta umowy… - czy o to tak naprawdę w tym wszystkich chodzi?
czwartek, 09 maj 2013 14:33

Show giełda - mądrości show

Dziś na tapetę wezmę, krótką wzmiankę zamieszczoną w pewnej gazecie. Otóż będąc w pociągu zwróciłem uwagę na tzw. „show giełdę”, którą studiowała nieznajoma siedząca obok mnie. Postarałem się zagłębić w jej tajniki bez ostentacyjnego zdradzania mojego zainteresowania. Wykorzystując moje nadludzkie umiejętności postanowiłem zatrzymać czas i przejrzeć gazetę – tak, tak, tak, to są właśnie efekty oglądania telewizji… Niestety nie posiadam takowych umiejętności więc pozostało mi szpiegowskie spoglądanie niby to w szybę ;).
piątek, 10 maj 2013 14:30

Zawód aktora

Też zastanawialiście się, co jest specyficznego w zawodzie aktora, iż traktowany jest on zupełnie inaczej od pozostałych? Nie wiem, może wynika to ze specjalnych (wyjątkowych) umiejętności, jakie muszą oni posiadać – charyzma, wysoki poziom empatii, wyjątkowo dobra pamięć, autentyczność, fotogeniczność… Tyle, że niemalże każdy zawód wymaga pewnego szeregu cech szczególnych, dla niego charakterystycznych. Piłkarz musi być skoncentrowany, wytrwały, potrafić współpracować z drużyną oraz dobrze rozwinięty fizycznie. Pisarza powinna cechować duża doza wyobraźni, lekkie pióro, pomysłowość oraz wytrwałość. Kosmetyczka oprócz umiejętność manualnych, dobrze jak jest komunikatywna oraz sympatyczna. Takich przykładów można by mnożyć niemalże w nieskończoność.
piątek, 10 maj 2013 14:12

Masz ochotę na odrobinę szaleństwa?

Czy uważacie, że Wasze łóżkowe życie jest nudne? Potrzebujecie wpuścić trochę świeżego powiewu do Waszych cieplutkich, ale dobrze znanych pieleszy? Z ratunkiem przychodzi, oczywiście, pewna gazetka dla kobiet. Nie jest nowością, iż w magazynach kobiecych (często czytanych przez panów – z ciekawości lub nudów) porusza się tego typu kwestie – „nic co ludzkie nie jest nam obce”, ba „nic co może przynieść nam pieniądze nie jest nam obce” – a sex dobrze się sprzedaje.
piątek, 10 maj 2013 14:09

Nowe banknoty

Kapusta, sałata, koła, klocki, mamona, siano, forsa, kasa, zielone i długo by jeszcze wymieniać ;) Dolary, franki, funty, jeny, złote, euro… pieniądze to bardzo wdzięczny temat – któż z nas nie chciałby ich mieć? Ponoć szczęścia nie dają, ale pomagają je znaleźć i przytrzymać przy sobie. W Polsce szykują się zmiany, dotyczące naszych ukochanych Władysławów, Mieszków, Bolesławów, Zygmuntów czy też Kazików ;)
poniedziałek, 13 maj 2013 14:05

Polacy zajmują 9 miejsce w światowym rankingu

W Częstochowie odbył się (4 - 5 maj) turniej dla bezdomnych i wykluczonych społecznie o bilet na Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Robert Karczewski dokonuje selekcji do reprezentacji Polski bezdomnych. Sam o piłce mówi: „tutaj trzeba tak jak w normalnym życiu, czyli odpowiedzialność, nie tylko za siebie, bo to jest zespół, to jest drużyna, systematyczność, praca, pokora, to wszystkie takie ważne rzeczy, które gdzieś tam w trzeźwym życiu na zewnątrz pomagają tym ludziom."
poniedziałek, 13 maj 2013 14:00

Must be the Piotr Szumlas i Jakub Zaborski!

Do zwycięzców programu must be the music (Enej, Maciej Czaczyk, Lemon, Tomasz Kowalski) wczoraj dołączył duet w składzie Piotr Szumlas i Jakub Zaborski. W finalne o ich zwycięstwie nad Materią przeważył 1% głosów – nawiasem mówiąc może w 6 edycji programu wygra wreszcie jakiś cięższy zespół rokowy/metalowy.
wtorek, 14 maj 2013 13:56

Materia na dobranoc

Czy Wasze mamy śpiewały Wam różnego typu kołysanki? Może jedną z nich była ta przedstawiona poniżej: NA WOJTUSIA Z POPIELNIKAISKIERECZKA MRUGA:CHODŹ, OPOWIEM CI BAJECZKĘ,BAJKA BĘDZIE DŁUGA. BYŁA SOBIE RAZ KRÓLEWNA,POKOCHAŁA GRAJKA,KRÓL WYPRAWIŁ IM WESELEI SKOŃCZONA BAJKA. ŻYŁA SOBIE BABA JAGA,MIAŁA CHATKĘ Z MASŁA,A W TEJ CHATCE SAME DZIWY,CYT – ISKIERKA ZGASŁA. PATRZY WOJTUŚ, PATRZY, DUMA,ŁZĄ ZASZŁY OCZĘTA.CZEMUŻEŚ MNIE OKŁAMAŁA ?WOJTUŚ ZAPAMIĘTA. JUŻ CI NIGDY NIE UWIERZĘ,ISKIERECZKO MAŁA.NAJPIERW BŁYŚNIESZ, POTEM ZGAŚNIESZ,OT I BAJKA CAŁA. Niesforne dzieciaczki wraz z każdą kolejną minutą śpiewania były coraz bliżej zaśnięcia, które dla rodziców utożsamiane było z długo oczekiwanym spokojem. Jednocześnie zespół znany z programu (przynajmniej ja poznałem ten zespół za pośrednictwem programu) must be the music dokonał delikatnej modyfikacji przytoczonej piosenki. Czy wyobrażacie sobie sytuację, w której mały Jasiu lub Małgosia zasypiają przy delikatnych dźwiękach tejże zmodyfikowane kołysanki?;) Mała, drobna matulka trzymająca swoje dzieciątko (względnie babcia) i rozpoczyna śpiewać np. growlem. Mam cichą nadzieję, że kolejna edycja programu przyniesie zwycięstwo zespołowi preferującemu mocniejsze uderzenie, które powszechnie zadaje się być uważane za szarpidruty i wyjców. Nie ma to jak przerywnik pomiędzy wystąpieniem odgrzewanych gwiazd polskiej estrady a radiowych „bohaterów” list przebojów. Muszę przyznać, iż Polsat zdaje się być prekursorem w dziedzinie promocji tego typu muzyki (dużo mocniejszego grania, aniżeli te prezentowane w popularnych stacjach radiowych) – znajdźmy takie zespoły w Idolu, Bitwie na głosy itp.
poniedziałek, 20 maj 2013 13:54

Komunia - festyn przyjemności

Komunia… nie wiedząc czemu z jej okazji robi się huczne przyjęcie dla całej rodziny. Ani chrzest, ani bierzmowanie nie wywołują tyle emocji, co pierwsza komunia. Dzieci są starannie przygotowywane do tegoż dnia przez rodziców oraz katechetów/księży. Ba, nawet muszą przejść swoisty egzamin z małego katechizmu, aby zostać dopuszczonymi do komunii – choć i z tym różnie bywa. Komunia to przede wszystkim święto w wymiarze duchowym. Jednakże sposób jej obchodzenia wskazuje, iż nie jest tak do końca postrzegana. Ważniejsze od samej komunii jest to, jak dzieci będą ubrane, czy ciocia Renia z wujkiem Sławkiem przyjadą czy też uda się uzyskać kredyt na zakup nowego komunijnego telewizora. Dzieci z kolei głównie kojarzą komunię z dostawaniem wyszukanych prezentów, a nie są to byle jakie gifty. Oto przykładowe produkty, reklamowane jako prezenty komunijne:
poniedziałek, 20 maj 2013 13:39

Metal - muzyka szatana!

Chodzące na czarno, długowłose i ponure sługi szatana. Osoby słuchające cięższej muzyki są często postrzegane dość jednoznacznie i niekorzystnie. Sam nie zapomnę widoku twarzy jednego dobrego starszego chrześcijanina. W okolicach kościoła byłem przez jednego takiego świdrowany wzrokiem i czuć było, iż nie ma on o mnie najlepszego zdania. Tym większe było moje zadowolenie, kiedy przyodziałem ministrancką komżę i zaobserwowałem konsternację na twarzy tejże osoby. Pomijam fakt, iż kilku znajomych księży również lubowało się (zapewne dalej lubują) w cięższych uderzeniach. Ich upodobania muzyczne nie chodziły w parze z jakimikolwiek niecnymi praktykami.

Fotografia artykułu

Aktualności

Nauka i rozwój

Informacje o plikach cookie. Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu
ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.

Regulamin